Park Narodowy Bory Tucholskie

Wersja polska English version Deutsch
Biuletyn Informacji Publicznej
Fundusze Europejskie

Woda źródłem życia. Dlaczego musimy chronić zasoby wodne?

Pod takim tytułem dn. 11.12.2018 r odbyło się w Parku Narodowym „Bory Tucholskie” seminarium popularno-naukowe. Zostało ono przygotowane przez Polskie Towarzystwo Limnologiczne ze środków finansowych Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego ramach umowy 619/P-DUN/2018  w ramach działalności upowszechniającej naukę.

Z możliwości uczestnictwa w seminarium skorzystała młodzież z I LO w Chojnicach  i TL w Tucholi. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu Pani Jolanty Wencel i Pani Sylwii Sobieszczuk młodzież z tych dwóch szkół zawsze aktywnie włącza się do działań przyczyniających się do zdobywania nowej wiedzy. Są to niezawodni partnerzy Parku.

Program sympozjum składał się z następujących wystąpień:

  1. Czy XXI wiek okaże się „wiekiem wody” ? dr hab. Włodzimierz Marszelewski, prof. UMK (Uniwersytet im. Mikołaja Kopernika w Toruniu)
  2. Rola jezior w gospodarce i systemie rzeczno-jeziornym; dr Mieczysław Dąbrowski z IMGW
  3. Ptaki wodne. Wpływ na funkcjonowanie i status troficzny jezior; dr hab. Piotr Klimaszyk, prof. UAM (Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu)
  4. Czy każda woda zdrowia doda? Zdrowotne aspekty ochrony zasobów wodnych; dr hab. Piotr Rzymski, prof. UMP (Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu)
  5. Zrównoważona rekultywacja. Dlaczego i w jaki sposób naprawia się jezioro? dr Renata Dondajewska (Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu)

Przedstawione zagadnienia związane z zasobami wody zdatnej do użytku przez człowieka nie napawają optymizmem. Już w pierwszych słowach prof. Marszelewski zauważył, że „w XXI w., jak nigdy dotąd, ujawnił się problem szybkiego zmniejszania się zasobów wodnych spowodowany przyczynami naturalnymi (głównie zmianami klimatycznymi) zwielokrotniony przyczynami antropogenicznymi. Liczba ludności w XX w. uległa czterokrotnemu zwiększeniu (z ok. 1,5 mld do ponad 6 mld) i nadal wzrasta”. Wzrost ludności to wzrost zapotrzebowania na wodę. Niezwykle sugestywnym przykładem zmniejszających się zasobów wodnych, jest Jezioro Mono w USA z którego Los Angeles czerpało wodę pitną. Od 1941 roku do 1962 r. poziom wody w tym jeziorze spadł o 8 metrów a do 1982 o 15 m. Zmniejszyła się jego głębokość ze średniej ok. 30 m do 19 m. Ale nie tylko zaobserwowano ogromny ubytek wody. Wzrosło zasolenie tego jeziora co w konsekwencji doprowadziło do wyniszczenia roślin i ryb. Pozbawione wody powierzchnie poddawane są erozji. Tak zniszczonych jezior jest więcej. Należy do nich  J. Czad w Afryce (powierzchnia jeziora z 340 tys. km2 -  stan na ok. 6 tys. lat temu - zmniejszyła się  do 44 tys. km2 w latach 60. XX w. i do ok. 2,5 tys. km2 w 2012 r.), Morze Martwe, Jezioro Sevan, Jezioro Aralskie, czy Jezioro Rakutowskie w Polsce. To tylko nieliczne przykłady tego zjawiska.

Na świecie dochodzi, każdego roku, do kilkudziesięciu konfliktów o wodę. Chyba większość Europejczyków przyjmuje za standard możliwość korzystania z basenów, czy różnych atrakcji wodnych w wesołych miasteczkach, dla przeciętnego mieszkańca Azji czy Afryki jest to nieosiągalne. Dla niego strefą komfortu jest dostęp do czystej wody chociażby w jednej studni, do której często trzeba iść kilka godzin, każdego dnia. O czym przekonywał prof. Piotr Rzymski.

Silnie rozwijające się kraje produkują coraz to nowsze zanieczyszczenia, z którymi nie potrafimy sobie radzić. Często są to, jak na razie, śladowe ilości. Ale dostarczane każdego dnia, wraz z wodą pitną, mogą okazać się, w przyszłości, fatalne w skutkach.  W tzw. „kranówce” w Polsce stwierdzono obecność paracetamolu, ibuprofenu, diklofenaku, ketoprofenu, erytromycyny czy furosemidów.

Podczas seminarium nie zabrakło informacji o działaniach jakie podejmuje się, chociażby w naszym kraju, które zmierzają do poprawiania czystości wody w jeziorach. Są to jednak metody długotrwałe i kosztowne.

Podczas spotkania nie trzeba było nikogo przekonywać, że czysta woda jest nam bezwzględnie potrzebna. A XXI w., w którym przyszło nam żyć, okazał się wiekiem wyzwań zmierzających do ratowanie naszej planety. Czy udźwigniemy ten ciężar odpowiedzialności? Czas pokaże. Choć, jeszcze chyba nie wszyscy zdają sobie sprawę, że już wyczerpaliśmy czas na zastanawianie, teraz trzeba działać.

/MK/

 
Na pierwszym planie młodzież uczestnicząca  w spotkaniu fot. M. Kochanowska

Na pierwszym planie młodzież uczestnicząca w spotkaniu fot. M. Kochanowska

Prof. Włodzimierz Marszelewski przekonuje, że XXI w. obnażył nasze globalne problemy z wodą zdatną do picia fot. M. Kochanowska

Prof. Włodzimierz Marszelewski przekonuje, że XXI w. obnażył nasze globalne problemy z wodą zdatną do picia fot. M. Kochanowska

Pan Dr Mieczysław Dąbrowski na przykładzie systemu kanałów Wielkich Jezior Mazurskich pokazał jak człowiek zmieniał krajobraz tego regionu fot. M. Koc

Pan Dr Mieczysław Dąbrowski na przykładzie systemu kanałów Wielkich Jezior Mazurskich pokazał jak człowiek zmieniał krajobraz tego regionu fot. M. Koc

Dr hab. Piotr Klimaszczyk omówił oddziaływanie ptaków na ekosytemy wodne fot. M. Kochanowska

Dr hab. Piotr Klimaszczyk omówił oddziaływanie ptaków na ekosytemy wodne fot. M. Kochanowska

Dr hab. Piotr Rzymski nie pozostawił złudzeń, że ziemia cierpi z powodu niedostatków wody pitnej fot. M. Kochanowska

Dr hab. Piotr Rzymski nie pozostawił złudzeń, że ziemia cierpi z powodu niedostatków wody pitnej fot. M. Kochanowska